Lubraniec - Lutbrandau

Strażnicy mostu kolejowego

Lubraniec

Próba obciążeniowa mostu kolejowego
Źródło: NAC – Narodowe Archiwum Cyfrowe www.nac.gov.pl

Na przełomie lat 20-stych i 30-stych XX wieku w ramach rozbudowy sieci kolejowej został wybudowany kolejowy most żelazny nad rzeką Zgłowiączką w Lubrańcu. Była to jedna z niewielu przepraw kolejowych przez tę rzekę, z tego co się orientuję, to miała największą nośność. Most ten łączył sieć kolejową wybudowaną przez kujawskie cukrownie przed pierwszą wojną światową od strony prawego brzegu Zgłowiączki z wybudowaną w czasie pierwszej wojny siecią po lewej stronie tej rzeki.  

Oczywiście kwestia zabezpieczenia tej przeprawy nie umknęła niemieckim planistom i na lewym brzegu Zgłowiączki ustanowili silny punkt oporu. Zgłowiączka w tym miejscu otoczona jest wysokimi wzgórzami, choć samo koryto rzeki jest w tym miejscu jak na Zgłowiączkę wyjątkowo wąskie, to dolina jest bardzo szeroka. Ze wzgórz z obu stron rzeki rozciągają się niesamowite widoki na miasto i okolicę.

Strażnicy mostu ulokowani zostali na wzgórzach tzw. Brzeziny, z których część została rozkopana już po wojnie podczas wydobycia żwiru... Aby znaleźć tutejsze "tobruki" trzeba ruszyć od mostu wąwozem kolejki wąskotorowej. Gdy minie się szosę trzeba wejść na lewe zbocze wąwozu zaraz za pierwszymi zabudowaniami. Tam na szczycie jest pierwszy ze schronów.

Lubraniec

Lubraniec

Lubraniec

Drugi "tobruk" znajduje się nieco dalej na polu.

Lubraniec

Lubraniec

I tu kończą się łatwie poszukiwania, ale właśnie stąd najlepiej widać pole ostrzału z tej pozycji obronnej. Widzimy nie tylko most ale i linię kolejową, której ewentualny ostrzał był stąd możliwy. Kolejne schrony umiejscowiono dalej na płudnie, dzięki czemu obrońcy mogli mieć na celowniku nie tylko linię kolejową ale także drogę w stronę Izbicy Kujawskiej.

Pierwszy schron znajduje się za lapidarium na granicy pola i nieużytków. Jest mocno zarośnięty i trudny do odnalezienia, choć częściowo jest rozkopany.

Lubraniec

Lubraniec

Pozycji ostatniego ze schronów nie sposób ustlalić, bo został on wykopany w trakcie wydobycia piasku ze żwirowni na Brzezinie. Obecnie po wysokim wzgórzu zostało jedynie rozległe wyrobisko, na którym funkcjonuje tor offroadowy oraz składowisko śmieci... Schron leży na stropie na wschodniej krawędzi wyrobiska tuż przy polnej drodze. Wiosną i latem trudno go wypatrzyć.

Lubraniec

Lubraniec

To kolejne miejsce, którego potencjał jest zupełnie niewykorzystany. Mamy zabytkowy most kolejowy, który niszczeje z roku na rok, mamy lapidarium na były cmenatrzu żydowskim, na którym zachowały się też relikty okopów bo uczyniono z niego punkt oporu, mamy schrony oraz miejsce, gdzie w trakcie okupacji funkcjonował obóz Hitlerjugend i nic się z tym nie robi... W tutejszych szkołach nikt się nawet na ten temat nie zająknie, nikt dzieciom nie opowiada o historii kolei wąskotorowej, o czasach okupacji, o czasach przedwojennych, o bogatej historii licznej w tym mieście ludności żydowskiej. Tak naprawdę wygląda to tak, jakby wszyscy chcieli o tej historii zapomnieć – żadnego upamiętnienia lubranieckich Żydów nie było do czasu utworzenia wspominanego tutaj lapidarium a i tak wywołało więcej oporu i protestów niż zadowolenia z upamiętnienia historii...

Lubraniec

Więcej o lapidarium i lubranieckich Żydach tutaj >>>

Komentarze  

+2 #1 CM316 2017-12-30 16:35
Podobnie sprawa ma się się z cmentarzami. W Lubrańcu powstało chociaz lapidarium, w Izbicy Kujawskiej nie ma nawet mowy o upamietnienie. Na terenie pobliskich gmin Boniewo, Izbica Kujawska i Lubraniec znajduje się kilka, jeśli nie kilkanaście cmentarzy ewangelickich. Zapomnianych, niszczejących i zdewastowanych. O obecności aż 3 takich miejscach w gminie Boniewo dowiedziałem się sam. Nigdy nie slyszalem w szkole na lekcji historii o tym, ze wgl takie istnieja. Nie mialem pojecia ze charakterystyczna kepa drzew i krzakow obok ktorej latem przejezdzalem praktycznie codziennie przez kilka lat jest jednym z takich miejsc. Osobiscie uważam to za dramat, że wszkole oczy się nas o nic nie znaczącej dla nas rewolucji francuskiej, a zapomina sie o historii miejsc, które nas dotyczą najbardziej. Podziwiam Pana i uwazam, ze dzieki takim wlasnie ludziom bogata historia naszego regionu nie zostanie zapomniana. Dziękuję !
Cytuj

Dodaj komentarz

Zachowaj kulturę i nie spamuj!
Komentarze będą opublikowane dopiero po zatwierdzeniu przez administratora.

Kod antyspamowy
Odśwież