Guźlin - Hasenfeld

Mijane beznamiętnie

Guźlin

Zanim zainteresowałem się "twierdzą Włocławek" jeździłem drogą przez Guźlin setki razy.Nigdy nie zwróciłem uwagi na betonowe "coś" na polach po obu stronach szosy. Dopiero szukając kolejnych bunkrów przekonałem się, jak ślepy byłem, zresztą nie tylko ja.

Dowiedziałem się, że w Guźlinie jest "tobruk" przy figurce, rozpytałem więc kilka osób z tej miejscowości i okazało się, że jest jeszcze jeden. Ruszyłem w teren i okazało się, że jest ich "tylko" jedenaście. Nawet osoby mieszkające w Guźlinie przez długie lata były zaskoczone.

Schrony w Guźlinie ułożone są w trójkąt niemal równoramienny w taki sposób, że szosa z Brześcia Kujawskiego na Kruszyn łączy jego wierzchołek z podstawą. To chyba najbardziej regularna pozycja obronna na mapie "twierdzy". Jest też pozycją niezywkle "płaską", Guźlin to miejscowość o jednolitym, płaskim krajobrazie, pola ciągną się kilometrami w każdą stronę, wzniesienia są niewielkie. Ale i te niewielkie wzniesienia zostały wykorzystane w budowie umocnień. Choć schrony są na płaskim terenie to pole widzenia z nich jest imponujące. Atakujący od strony Kruszyna musieliby wychodzić na odkryty płaski teren wprost pod lufy niemieckich obrońców.

Odnalezienie schronów nie jest trudne, wszystkie widać na zdjęciach satelitarnych. Wędrówkę można rozpocząć od miejsca, gdzie kiedyś znajdowały się zabudowania folwarczne Guźlina. Niestety schrony są na polach uprawnych, więc radzę wybrać się tam poza sezonem agrotechnicznym i za zgodą rolników. Plusem jest fakt, że wszystkie schrony można wypatrzeć z dróg, więc nie trzeba do nich dochodzić.

Wracając do samych "tobruków" – zaledwie kilkadziesiąt metrów od szosy znajduje się pierwszy, lekko wystający z gruntu schron. Widać go bardzo dobrze.

Guźlin

Guźlin

Następny znajduje się kolejne kilkadziesiąt metrów dalej w polu, również dobrze widoczny, bo rolnik składuje na nim kamienie.

Guźlin

Guźlin

Trzeci schron znajduje się około dwieście metrów dalej w pole w kierunku Kruszyna. Z moich ustaleń wynika, że między nim a wcześniej omówionym schronie biegł rów przeciwpancerny. Trochę to dziwne, ale na takie położenie rowu wskazują niemieckie mapy.

Guźlin

Guźlin

Te trzy schrony można bez trudu oglądać z polnej drogi biegnącej nieco na północ od nich. Dojeżdżając do jej końca wystarczy skręcić w prawo i ruszyć w kierunku szosy. Po przebyciu około 400 metrów znajdziemy się pośrodu wysuniętego gniazda składającego się z kolejnych trzech schronów.

Po prawej stronie kilkadziesiąt metrów w polu stoi na małym wzniesieniu terenu bardzo ciekawy egzemplarz. Wyróżnia się on szczególnie jasną barwą. Gdy przyjrzy się mu bliżej widać, że ma jeszcze kilka innych ciekawych cech. Krawędzie stropu schronu są krzywe i wykonanie niedbale, a na samym stropie widać odciski trzciny lub słomy, pochodzące prawdopodobnie z formy. Widać, że forma była wykonana bardzo niechlujnie, wszystko jest krzywe. Jasny kolor schronu wskazuje, że i na cemencie budowniczowie oszczędzali. To nie jedyny taki bubel w Guźlinie, ale nigdzie poza tą miejscowością takich spartaczonych schronów nie widziałem.

Guźlin

Jasna barwa sugeruje, że ktoś "oszukiwał" w trakcie urabiania betonu.

Guźlin

Wyraźnie widać na stropie ślady trzciny lub słomy, które musiały być użyte do wykonania formy.

Guźlin

Tak krzywych "tobruków" nie ma nigdzie.

Po drugiej stronie drogi są kolejne dwa schrony, te nie wyróżniają się niczym szczególnym.

Guźlin

Guźlin

Guźlin

Guźlin

Już z szosy widać wyraźnie dwa schrony znajdujące się po prawej stronie drogi na Kruszyn. Pierwszy znajduje się niemal przy samej drodze, wystaje mocno z gruntu.

Guźlin

Guźlin

Nieco dalej w stronę Brześcia stoi drugi, nieco mniej wystający ponad pole, także służący za skład kamieni.

Guźlin

Guźlin

Do trzeciego trzeba przejść jakieś 300 metrów w stronę Brześcia. Podczas pierwszej wycieczki do Guźlina ominąłem go, jest niemal równo z polem i mocno zarośnięty chwastami.

Guźlin

Guźlin

Kolejny schron znajduje się nieco dalej, ale jemu poświęcam osobny artykuł. Tu omówię ostatni, którego prawdopodobnie w momencie pisania tego tekstu już nie ma. Prawdopdobonie, bo droga z Brześcia Kujawskiego na Kruszyn jest obecnie zamknięta i przebudowywana. Przed rozpoczęciem prac budowlanych byłem zobaczyć, jak bardzo ostatni z "tobruków" będzie przeszkadzał w budowie.

Otóż ten "tobruk" znajdował się u stóp przydożnego krzyża przy skrzyżowaniu drogi na Kruszyn z szosą łączącą Pikutkowo i Sokołowo. Był zasypany i nie wystawał ponad trawę, niestety słupki pomiarowe wskazywały na to, że będzie on usunięty. Pytałem inwestora o losy tego schronu, niestety nie uznał za stosowne udzielić odpowiedzi...

Guźlin

Guźlin

Tutaj widać, że "tobruk" znajdował się w pasie budowy drogi...

Dodaj komentarz

Zachowaj kulturę i nie spamuj!
Komentarze będą opublikowane dopiero po zatwierdzeniu przez administratora.

Kod antyspamowy
Odśwież